Pierwszy post, czyli dlaczego początki wydają się być trudne

Jest piosenka ze słowami „najtrudniejszy pierwszy krok”.Przypomina mi się on, za każdym razem, kiedy siadam do pracy nad nowym projektem.,niezależnie od tego, czy jest to projekt strony,  nowe szkolenie czy ebook.

Paradoksalnie, nie chodzi o blokadę czy pustkę w głowie. Wręcz przeciwni. Klęska urodzaju. Wszystkie pomysły, koncepcje, zadania do zrobienia wydają się być ważne, ważniejsze i niecierpiące zwłoki.  Jak w dowcipie – „tyle roboty do zrobienia, ze nie ma czasu taczki załadować”

W takich chwilach dziękuje Davidowi Allenow za jego Geting Things Done a konkretnie za Brain Dump (jeśli nie wiesz o czym piszę – w jednym z następnych postów  będzie o tym więcej).   Już dawno przestałem wierzyć w multitasking. Zacząłem wierzyć w siłę skoncentrowanej energii (podziękowanie dla Marka Joynera – o tym tez napisze wkrótce)

Jak sobie radzić z poczuciem obezwłądniającego przytłoczenia pomysłami i planami? To  proste. Wybierz dowolna rzecz, którą możesz zrobić. Zrób ją. Wybierz kolejna rzecz, którą możesz zrobić. Zrób ją. itd…

Tajemnica tkwi w tym, żeby nie rzucać sie na największę, najbardziej spektakularne zadania. Tajemnica sukcesu tkwi w słowie „zrób”. Nie marnuj czas na zasatanawianie się co zrobić. Weż pierwszą rzecz, która przyjdzie Ci do głowy i ją zrób. Potem kolejną.

Uwierz mi,  będziesz zaskoczony jak wiele może się zmienić, jeśli zaczniesz działać.

Kończąc ten niezaplanowany i pewnie trochę chaotyczny post, napiszę jeszcze czego możesz spodziewać się w kolejnych postach:

- jak zmieniac nawyki, spodziewać czy Bandler i Grinder się mylili?

- produktywność – co zrobić kiedy cel, mimo tego że SMART, jest wciąż tak samo daleko

- użyteczne strategi – niewielu praktyków NLP wie, że oprócz strategii Disneya opisanych została kilka innych równie ciekawych

Tak wygląda szeroki plan wpisów na tym blogu – pierwsze wpisy już wkrótce.

 

Zapraszam :)

 

 

 

 

Posted in Myśli różne | 1 Comment